piątek, 13 maja 2016

Charles Cave: nostalgia lat osiemdziesiątych/ 1980's nostalgia


from Charles Cave's Fb fanpage


 | Scroll down for English version |

Czy przedstawiając muzykę, która zagościła w naszych umysłach na dłużej, musimy posługiwać się porównaniami do doskonale znanych wykonawców? Myślę, że nie jest to konieczne. Czasami lepiej posłużyć się obrazami, opisaniem sceny filmu lub ubiorem kojarzącym się nam z muzyką danego artysty. Słuchając utworów Charlesa Cave'a pomyślałam o pewnej, jak to się często mówi, stylówce, która idealnie odzwierciedla jego brzmienie.

Ci, którzy nie znają twórczości White Lies, mogli jeszcze nie dotrzeć do muzyki Cave'a. Nie ma się co dziwić – do tej pory pojawiły się w sieci tylko trzy piosenki. Niewiele, ale interesujące.



Your Song on the Radio. Lata osiemdziesiąte. Widzę mężczyznę ubranego w stylu Pet Shop Boys w teledysku do West End Girls: czarna koszula z okrągłym kołnierzykiem, wąskie czarne dżinsy, skórzana kurtka. Do tego mokasyny w klimacie codzienna elegancja. Już w samym czarnym ubiorze kryje się jakaś tajemnica, jakaś nostalgia. Ów mężczyzna idzie zatłoczoną ulicą. Jego twarz zdaje się nie wyrażać żadnych emocji, jest obojętna wobec tego, co dzieje się dookoła. Obserwuję go i odnoszę wrażenie, że w jego życiu zaszły ważne zmiany. Leniwe ruchy mówią, że stracił coś ważnego, zaś za sprawą twarzy pozbawionej emocji stara się ukryć smutek, mówiąc co ma być, to będzie. Prawda jest taka, że chce mu się płakać, jest bezradny. Now they're playing your song on the radio, all that I can do is cry.

Cave lubi lata osiemdziesiąte, ale swojej fascynacji tym okresem nie wyraża tak jak w White Lies. W jego solowych kompozycjach nie znajdziemy chłodnych post-punkowych gitar. Your Song on the Radio, jak i pozostałe dwa kawałki, Reason to Drive i This Fucking Time of Year, zdominowane są przez łagodne syntezatory, coś w rodzaju wspomnianego West End Girls Pet Shop Boys. Wokal doskonale wpisuje się w stylistykę lat osiemdziesiątych. Myślę, że dałoby się kogoś nabrać, że Cave nagrywał w tamtej dekadzie.

W ciągu ostatnich lat utworzyła się szeroka gama wykonawców nawiązujących do epoki, w której królowały syntezatory. Często odechciewa się sięgać po kolejne niczym nie wyróżniające się utwory. Z Charlesem jest jednak identycznie jak z White Lies – chociaż było już wiele podobnych, to jednak słucha się wyśmienicie, bowiem całość brzmi tak autentycznie, że rzeczywiście w pewnym momencie traci się pewność czy to nagranie z 2016 czy z 1986, kiedy Cave'a nie było jeszcze na świecie.

_____________________________________________

Is comparing to widely known musicians necessary when we want to present the new sound that can't get out of our heads? I think it is not. Sometimes it is better to create a short description of a movie or an outfit that reminds us of particular artist's music. When listening to Charles Cave's songs I thought of a special outfit that perfectly reflects his sound.

It is likely that those who don't know White Lies have not stumbled upon Cave's music yet. But there is nothing strange about it – only three songs have appeared on the Internet so far. Not many but interesting.

Your Song on the Radio. 1980's. I see a man dressed like Pet Shop Boys in West End Girls music video : a black shirt with a rounded collar, black skinny jeans, a leather jacket. Loafers in the style of everyday elegance are an essential addition. The outfit itself bears some secret, some nostalgia. The man is walking through a crowdy street. His face seems to show indifference towards all what is happening around him. I'm observing him and I have a feeling that some breakthrough changes have happened in his life. His lazy movements say that he has just lost something important, and the emotionless face tries to convince me that there is no sorrow inside, that his attitude is come what may. The truth is that he wants to cry, that he is helpless. Now they're playing your song on the radio, all that I can do is cry.

Cave likes the 80's, but his fascination with that period is expressed not like in the songs of White Lies. His solo music is devoid of the cold post-punk guitar sound. Your Song on the Radio, and the two others Reason to Drive and This Fucking Time of Year are dominated by soft synths, something like the already mentioned West End Girls by Pet Shop Boys. The vocal fits like a glove with the 80's style. I think that I could fool somebody that Cave played in that decade. 

A vast array of musicians inspired by the age of synths have got into the music industry within the last few years. We often do not feel like listening to their cliched style. Charles's situation is identical to White Lies – although there are plenty of similar bands, it still sounds splendid. His music is so authentic that there comes a moment when you start doubting whether you are listening to a recording from 2016 or 1986 when Cave had not been born yet.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz