piątek, 10 marca 2017

MIN t, czyli pozytywny szok/ MIN t - a positive shock


scroll down for the English version

Cykl postów o niszowej elektronice jeszcze nie dobiegł końca. Zaczęło się od Bass Astral x Igo, później byli Tesla Boys, Bownik, a dzisiaj intrygująca kobieta z Polski występująca jako MIN t. W ubiegłym roku byłam pochłonięta twórczością Queen do tego stopnia, że całkowicie zignorowałam godne uwagi projekty wschodzące na polskim rynku muzycznym. Dopiero w ostatnich tygodniach uświadomiłam sobie, że w polskiej muzyce zaszły i wciąż zachodzą interesujące zjawiska. MIN t jest tego kolejnym dowodem.

Przed chwilą wstawiłam na swoje twitterowe konto krótki wpis dotyczący MIN t:






Słuchając nowatorstwa MIN t trudno wykrztusić z siebie coś więcej. Wiem, że mam karygodną skłonność do przesadzania w obdarzaniu komplementami osoby i zjawiska, które przykuły moją uwagę, ale, uwierzcie mi, w tym przypadku wszelki zachwyt, nawet ten niezdrowo wyolbrzymiony, jest uzasadniony. Uwierzcie mi, iż użycie słowa nowatorstwo w opisie muzyki MIN t nie jest kłamstwem! W przypadku MIN t trudno wskazać na jedno konkretne ugrupowanie lub wykonawcę, który w decydujący sposób wpłynąłby na jej twórczość. Nie można też powiedzieć, że MIN t podąża wielokrotnie wydeptanym przez innych szlakiem i powiela to, co w większym lub mniejszym stopniu jest obecnie na topie. Martyna Kubicz, bo tak brzmi prawdziwe imię i nazwisko artystki, jest odważna i niezachwianie wierzy w muzykę, którą tworzy. Nie musiałam z nią rozmawiać, by się tego dowiedzieć. Wystarczyło, że przesłuchałam kompozycje wchodzące w skład Turn the Lights Down (EP).




Tak jak w przypadku wspomnianej ostatnio grupy Bownik, MIN t nie walczy o przebojowość, chwytliwość i lekkość melodii. Znów nie jest to elektronika, przy której można hucznie świętować awans w pracy, podwyżkę pensji czy jakikolwiek sukces z życia zawodowego i prywatnego. MIN t sprawia wrażenie artystki poszukującej nowego, niepowtarzalnego sposobu wyrażenia swoich wyobrażeń i uczuć. Nie jest to kolejne piękne dziewczę ze słodkim wokalem, wyśpiewującym trywialne miłosne wyznania. MIN t to niezależna młoda kobieta, czerpiąca inspiracje z różnych źródeł, która tworzy brzmienie z górnej półki. Martyna Kubicz supportowała m.in. xxanaxx, GusGus, Vitalica, Angel Haze i HVOB i niewykluczone, że niejeden z tych występów wywołał tak samo silne lub nawet silniejsze wrażenie niż koncert gwiazdy wieczoru. Martyno, jesteś niezastąpiona!



MIN t śpiewa również po polsku:


* * *



The series of posts about niche electronic music has not come to an end. In the first post I shortly described Bass Astral x Igo, then Tesla Boys and Bownik, and today it's high time I told you about an intriguing woman from Poland called MIN t. Last year I was so absorbed by Queen that I entirely ignored all the noteworthy artists that came out in the Polish music industry. It was only in the previous weeks that I found out that in Poland there had appeared numerous remarkable bands. As you can easily guess from what I've said, MIN t is one of them. 


This is what I have just written on my Twitter account:

#VoytehovnaDiscovers Stranger – MIN t – Polish music is shocking me more and more. In positive way, of course!


When listening to the new quality of electro made by MIN t it is hard to utter any additional word. I am aware of the fact that I have a reprehensible tendency to hyperbolise when describing people and phenomena that have attracted my attention, but please believe me, in this case any rapture, even the hyperbolised one, is totally accepted. Believe me that describing MIN t's music as innovative is not a lie. It is hard to point out any group or artist that would have a strong impact on MIN t's own songs. What's more, we can't say that MIN t's goes in the same direction where majority of young musicians go as well as we can't say that she follows the newest trends in music industry. Martyna Kubicz (it is MIN t's real name) is independent and firmly believes in the music she creates. I did not have to talk with her to find out about it. It was sufficient to listen to the songs that are part of Turn the Lights Down (EP).

As in the case of Bownik, the Polish group mentioned in the previous post, MIN t does not fight for being on the top of charts and recording catchy songs with a melody you can listen to when you want to relax or be accompanied while cleaning your flat. As in the case of the groups introduced to you in the previous posts, MIN t does not write electronic songs you could listen to while noisily celebrating your promotion, pay rise or any success in your life, no matter whether it's your private or professional life. Furthermore, MIN t is not another chick singing trivial love declarations with her sweet vocal. MIN t is an independent young woman, seeking for her inspiration in various sources in order to create unusual music of the highest quality. In her short career Martyna Kubicz supported bands such as xxanaxx, GusGus, Vitalica, Angel Haze and HVOB, and I wouldn't be shocked if she managed to impress the audience as much as (or even more) the headliners. Martyna, you are unique!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz